Miłość matczyna jest czymś pierwotnym,
Naturalnym, silnym i prostym.
To oczywistość
Znana ludziom i zwierzętom,
Ale głębia tego uczucia,
Sięgająca najskrytszych korzeni,
Nie przestanie mnie zadziwiać,
Nigdy nie przestanę być za nią wdzięczna
A moje zrozumienie i podziw są tym większe,
Im dłużej sama jestem mamą.
Mamo, dziękuję.
Można pisać kwieciście i pięknie
- zostawię to jednak poetom.
A teraz chcę coś powiedzieć dosadnie i prosto:
- Kocham Cię Mamo, bo jesteś.
I to powinno wystarczyć, bo to, że Cię mam
Jest największym darem, szczęściem i nagrodą.
Myślisz: „Moja”, mówisz: „Mama”,
Czujesz: ciepło, słyszysz: ukojenie,
Widzisz: miłości uosobienie.
Skopiowano do schowka!